WIETNAM 2016 – wylatujemy 03.04.2016 i wracamy 18.04.2016

Mamy już bilety. Skład 4 osoby (ja+trzy dziewczyny). Jedna osoba chce dołączyć. Czyli z dużym prawdopodobieństwem mamy 5 osób. Dwóch chłopaków i 3 dziewczyny, poniżej
Liczba uczestników max 8 osób +/- dwie osoby. Każdy powinien mieć świadomość organizacji takich wyjazdów. To nie biuro podróży. Trzeba podchodzić do wyjazdu elastycznie. Decyduje kolejność zgłoszeń.
Szacujemy, że koszt wyjazdu zamkniemy w kwocie 6 500 zł. W tym: wiza, bilety lotnicze, przejazdy na terenie Wietnamu (pociągi, samolot, komunikacja lokalna), nocleg, wyżywienie, zwiedzanie, koszty organizacji.
Każdy uczestnik powinien sam zadbać o dokonanie niezbędnych szczepień. Może także zrezygnować ze szczepień na własną odpowiedzialność.
Chętni proszę pisać najszybciej jak to możliwe na adres mariusz@mariusback.eu

Wylatujemy 03.04.2016 i wracamy 18.04.2016.
Wyjazd to zachęta do wyjścia ze strefy osobistego komfortu, Czasem warto porzucić życiowy fotel i pojechać w nieznane. Oprócz fizycznych doznań, podróż pozwoli Ci spojrzenie w inny sposób na siebie oraz otaczający świat, Na wyprawę można pojechać samemu, ale my lubimy towarzystwo. Zdecydowanie poprawia to bezpieczeństwo, ale także obfituje w mnóstwo nieprzewidywalnych, zabawnych a czasem absurdalnych sytuacji. Warto takie momenty przeżywać razem.

Plan wyprawy (może ulec modyfikacji):
Dzień 1
Przelot z Warszawy do Dhoa i dalej do Ho Chi Min.
Dzień 2
Oczywiście przylot i zakwaterowanie. W pierwszej kolejności zobaczymy najważniejszą pagodę Wietnamu, Tran Quock położoną nad Jeziorem Zachodnim. Oprócz tego mauzoleum Ho Chi Minha, palac Ba Din na którym wygłoszono deklarację niepodległości, Pałac Prezydencki i dom Ho Chi Minha.
Dzień 3
W trzecim dniu zobaczymy kolejne atrakcje stolicy, Świątynię Literatury i świątynię Ngoc Son, żółwia wieża. No spędzimy w pociągu w drodze do Lao Cai. Przedziały 4-osobowe-z klimatyzacją oraz miękkim łóżkiem.
Dzień 4
Z Lao Cai jedziemy do Sapa. To jednego z najlepszych północno wietnamskiego uzdrowisk. Odwiedzimy most Cau May oraz Srebrne Wodospady. Spacerkiem pójdziemy do wioski Ta Phin, która stanowi enklawę mniejszości etnicznych H’Mong oraz Dao. Wieczorem odwiedzimy targ. Atrakcja targu to stroje kobiet z 54 grup etnicznych. Kolorystyka, bogactwo barw i wyszukany krój budzi podziw i zachwyt. Stroje inspirowały największych światowych kreatorów mody. Oczywiście wieczorem kolacja i nocleg.
Dzień 5
W tym dniu obejrzymy wioskę Tavan, gdzie mamy okazję spotkać mniejszości etniczne Rai. W dalszej kolejności wędrujemy wokół podnóża góry Ham Rong. Ujrzymy najwyższą górę Wietnamu Phan Si Pan w południowo zachodniej części regionu Sapa. Po południu wracamy do Lao Cai, Nocą wracamy pociągiem do Hanoi, miejsca sypialne – kuszetki.
DZIEŃ 6
Zaraz po przyjeździe do Hanoi jedziemy nad słynącą z niebywałego piękna – Zatokę Ha Long ( około 4 godz). Zakładamy zaokrętowanie na statku i rejs po zatoce, Rejs to świetna okazja do podziwiania z oddali fantastycznych skalnych form.
DZIEŃ 7
Jaskinia niespodzianek Sung Sot, największa w zatoce. Zwiedzamy jaskinię, a następnie rejs między ostańcami skalnymi. Zmieniamy środek lokomocji na kajaki i podziwiamy jeden z najpiękniejszych krajobrazów świata z pokładu kajaka.
DZIEŃ 8
Kolejny dzień to poznawanie uroków przyrody na Wyspie Titowa, punkt widokowy, sesja zdjęciowa. Płyniemy metalowymi łodziami w malowniczej scenerii do Perfume Pagody Zakwaterowanie, kolacja, nocleg.
DZIEŃ 9
Po śniadaniu odwiedzimy dwa grobowce cesarzy z dynastii Nguyen: Tu Duca i Khai Dina – które zostały zbudowane na podobieństwo grobowców cesarzy z dynastii Ming, Można odnieść wrażenie, że miejsca te przypominają letnie rezydencje, a nie miejsca spoczynku. Następnie łodziami płyniemy po rzece Perfumowej do stóp najstarszej pagody Hue Thien Mu. Czas na posiłek i zaraz po tym jedziemy do zakazanego miasta i cytadeli. Wracamy do miejsca zakwaterowania na kolacje i nocleg.
DZIEŃ 10
Jemy śniadanie i następnie jedziemy przejazd malowniczą drogą mandarynów wśród gór Hoi An. Nasz główny cel dnia to: najpiękniejsze miasto środkowego Wietnamu – miasto perełka, ocalone od wyburzenia przez naszego rodaka Kazimierza Kwiatkowskiego. Zakwaterowanie, spożywamy obiad i zwiedzamy centrum miasta, ze szczególnym położeniem uwagi na Most Japoński, który łączy starą dzielnicę chińską z dzielnicą japońską, Sala Zebrań Phuoc Kien, wielopokoleniowe domy i wieczorne spojrzenie na atmosferę magii miasta w świetle lampionów, Kolację, nocleg.

DZIEŃ 11
Po śniadaniu transfer na lotnisko w Danang. Po drodze stop w Górach Marmurowych. Wizyta w jaskini gdzie w czasie wojny ukrywali się partyzanci a która od wieków jest miejscem kultu buddyjskiego. Przelot do Ho Chi Minh, zakwaterowanie w hotelu, czas na lunch. Pałac Ponownego Zjednoczenia, budynek Poczty Głównej oraz Katedra Notre Dame. Spacer po najbardziej prestiżowych ulicach Sajgonu między innymi Dong Khoi, przy której położony jest stary ratusz, gmach opery i słynny hotel D Ville. Wieczorem kolacja na pokładzie restauracji pływającej po rzece Sai – Gon. Nocleg.
DZIEŃ 12
Śniadanie. Wyjazd z Sajgonu (Ho Chi Minh) do Ben Tre. Po drodze rejs rzeką Mekong, który będziemy wspominać jeszcze wiele razy… To właśnie tu, na wąskich kanałach komunikacyjnych zarośniętych gęstą roślinnością nadbrzeżną, znajduje się „pływający targ” przyciągający miejscową ludność. Będziemy również świadkami wytwarzania rękodzieł z owoców kokosa Dla chętnych możliwość przejażdżki wozem konnym dookoła wioski, aby podpatrzeć codzienne zajęcia mieszkańców. Wizyta w ogrodzie owocowym, czas na degustacje herbaty z lokalnym miodem lub wina. Lunch na wyspie. Wieczorem powrót do Ho Chi Minh na nocleg.
DZIEŃ 13
Śniadanie, ostatnie zakupy na Ben Thanh, największym markecie Sajgonu. Przejazd na lotnisko. Wylot do Europy i Polski.
DZIEŃ 14
Przylot do Berlina przez Doha.
Serdecznie zapraszam
mariusz@mariusback.eu

WIETNAM 2015

W Wietnamie spędzimy 14 – 16 dni,.

Wyjazd to zachęta do wyjścia ze strefy osobistego komfortu, Czasem warto porzucić wygodny życiowy fotel i pojechać w nieznane. Oprócz fizycznych doznań, podróż pozwoli Ci spojrzeć w inny sposób na siebie oraz otaczający świat,
Na wyprawę można pojechać samemu, ale my lubimy towarzystwo. Zdecydowanie poprawia to bezpieczeństwo, ale także obfituje w mnóstwo nieprzewidywalnych, zabawnych, a czasem absurdalnych sytuacji. Warto takie momenty przeżywać wspólnie.
Dokładny termin listopadowego wylotu zależy od ceny biletów lotniczych, które zakupimy we wrześniu.
Liczba uczestników 8 osób +/- dwie osoby. Każdy powinien mieć świadomość organizacji takich wyjazdów. To nie biuro podróży. Trzeba podchodzić do wyjazdu elastycznie. Decyduje kolejność zgłoszeń.
Szacujemy, że koszt wyjazdu zamkniemy w kwocie 6 500 zł. W tym: wiza, bilety lotnicze, przejazdy na terenie Wietnamu (pociągi, samolot, komunikacja lokalna), nocleg, wyżywienie, zwiedzanie, koszty organizacji.
Każdy uczestnik powinien sam zadbać o dokonanie niezbędnych szczepień. Może także zrezygnować ze szczepień na własną odpowiedzialność.

Chętni proszę pisać najszybciej jak to możliwe na adres mariusz@mariusback.eu

Plan wyprawy (może ulec modyfikacji):
Dzień 1
Przelot z Polski lub z Niemiec (Berlina) do stolicy Wietnamu Hanoi. Miejsce wylotu zależy od atrakcyjnej oferty przelotu. Bilety kupujemy najpóźniej we wrześniu. Trasa przelotu może ulec zmianie. Nie wykluczamy przelotu do Bangkoku i stamtąd do Hanoi.
Dzień 2
Oczywiście przylot i zakwaterowanie. W pierwszej kolejności zobaczymy najważniejszą pagodę Wietnamu, Tran Quock położoną nad Jeziorem Zachodnim. Oprócz tego mauzoleum Ho Chi Minha, palac Ba Din na którym wygłoszono deklarację niepodległości, Pałac Prezydencki i dom Ho Chi Minha.
Dzień 3
W trzecim dniu zobaczymy kolejne atrakcje stolicy, Świątynię Literatury i świątynię Ngoc Son, żółwia wieża. No spędzimy w pociągu w drodze do Lao Cai. Przedziały 4-osobowe-z klimatyzacją oraz miękkim łóżkiem.
Dzień 4
Z Lao Cai jedziemy do Sapa. To jednego z najlepszych północno wietnamskiego uzdrowisk. Odwiedzimy most Cau May oraz Srebrne Wodospady. Spacerkiem pójdziemy do wioski Ta Phin, która stanowi enklawę mniejszości etnicznych H’Mong oraz Dao. Wieczorem odwiedzimy targ. Atrakcja targu to stroje kobiet z 54 grup etnicznych. Kolorystyka, bogactwo barw i wyszukany krój budzi podziw i zachwyt. Stroje inspirowały największych światowych kreatorów mody. Oczywiście wieczorem kolacja i nocleg.
Dzień 5
W tym dniu obejrzymy wioskę Tavan, gdzie mamy okazję spotkać mniejszości etniczne Rai. W dalszej kolejności wędrujemy wokół podnóża góry Ham Rong. Ujrzymy najwyższą górę Wietnamu Phan Si Pan w południowo zachodniej części regionu Sapa. Po południu wracamy do Lao Cai, Nocą wracamy pociągiem do Hanoi, miejsca sypialne – kuszetki.
DZIEŃ 6
Zaraz po przyjeździe do Hanoi jedziemy nad słynącą z niebywałego piękna – Zatokę Ha Long ( około 4 godz). Zakładamy zaokrętowanie na statku i rejs po zatoce, Rejs to świetna okazja do podziwiania z oddali fantastycznych skalnych form.
DZIEŃ 7
Jaskinia niespodzianek Sung Sot, największa w zatoce. Zwiedzamy jaskinię, a następnie rejs między ostańcami skalnymi. Zmieniamy środek lokomocji na kajaki i podziwiamy jeden z najpiękniejszych krajobrazów świata z pokładu kajaka.
DZIEŃ 8
Kolejny dzień to poznawanie uroków przyrody na Wyspie Titowa, punkt widokowy, sesja zdjęciowa. Płyniemy metalowymi łodziami w malowniczej scenerii do Perfume Pagody Zakwaterowanie, kolacja, nocleg.
DZIEŃ 9
Po śniadaniu odwiedzimy dwa grobowce cesarzy z dynastii Nguyen: Tu Duca i Khai Dina – które zostały zbudowane na podobieństwo grobowców cesarzy z dynastii Ming, Można odnieść wrażenie, że miejsca te przypominają letnie rezydencje, a nie miejsca spoczynku. Następnie łodziami płyniemy po rzece Perfumowej do stóp najstarszej pagody Hue Thien Mu. Czas na posiłek i zaraz po tym jedziemy do zakazanego miasta i cytadeli. Wracamy do miejsca zakwaterowania na kolacje i nocleg.
DZIEŃ 10
Jemy śniadanie i następnie jedziemy przejazd malowniczą drogą mandarynów wśród gór Hoi An. Nasz główny cel dnia to: najpiękniejsze miasto środkowego Wietnamu – miasto perełka, ocalone od wyburzenia przez naszego rodaka Kazimierza Kwiatkowskiego. Zakwaterowanie, spożywamy obiad i zwiedzamy centrum miasta, ze szczególnym położeniem uwagi na Most Japoński, który łączy starą dzielnicę chińską z dzielnicą japońską, Sala Zebrań Phuoc Kien, wielopokoleniowe domy i wieczorne spojrzenie na atmosferę magii miasta w świetle lampionów, Kolację, nocleg.
DZIEŃ 11
Po śniadaniu transfer na lotnisko w Danang. Po drodze stop w Górach Marmurowych. Wizyta w jaskini gdzie w czasie wojny ukrywali się partyzanci a która od wieków jest miejscem kultu buddyjskiego. Przelot do Ho Chi Minh, zakwaterowanie w hotelu, czas na lunch. Pałac Ponownego Zjednoczenia, budynek Poczty Głównej oraz Katedra Notre Dame. Spacer po najbardziej prestiżowych ulicach Sajgonu między innymi Dong Khoi, przy której położony jest stary ratusz, gmach opery i słynny hotel D Ville. Wieczorem kolacja na pokładzie restauracji pływającej po rzece Sai – Gon. Nocleg.
DZIEŃ 12
Śniadanie. Wyjazd z Sajgonu (Ho Chi Minh) do Ben Tre. Po drodze rejs rzeką Mekong, który będziemy wspominać jeszcze wiele razy… To właśnie tu, na wąskich kanałach komunikacyjnych zarośniętych gęstą roślinnością nadbrzeżną, znajduje się „pływający targ” przyciągający miejscową ludność. Będziemy również świadkami wytwarzania rękodzieł z owoców kokosa Dla chętnych możliwość przejażdżki wozem konnym dookoła wioski, aby podpatrzeć codzienne zajęcia mieszkańców. Wizyta w ogrodzie owocowym, czas na degustacje herbaty z lokalnym miodem lub wina. Lunch na wyspie. Wieczorem powrót do Ho Chi Minh na nocleg.
DZIEŃ 13
Śniadanie, ostatnie zakupy na Ben Thanh, największym markecie Sajgonu. Przejazd na lotnisko. Wylot do Europy i Polski.
DZIEŃ 14
Przylot do europejskiego portu tranzytowego, przesiadka na samolot do Polski lub przylot do Berlina.

SHEFFIELD – DONCASTER MARZEC 13-16.03.2015

W piątek i w dodatku 13 marca z Agnieszką i Bożeną wyruszyliśmy na  spotkanie z Robin Hoodem. Celem wyprawy była kradzież rajtów Robinowi.
Najpierw przejazd samochodem do Poznania z Agnieszką. W Gorzowie dołączył do nas Adam. Czynnie działam na blablacar i stąd nasza znajomość.  Z Poznania we trójkę z Bożeną polecieliśmy na lotnisko Robin Hood Shefiled – Doncaster.  W samolocie 90% pasażerów to młodzi Polacy. Co niektórzy z dziećmi. Trochę nas to poruszyło. Kto w tej Polsce zostanie i jaka czeka przyszłość tych co zostaną ? Delikatnie mówiąc różowo to nie wygląda.
Z lotniska musieliśmy dotrzeć do Sheffiled Hotel IBIS Arena., a to kawałek drogi. Z wcześniej pozyskanych informacji wynikało, że musimy pojechać autobusem   X19 lub 91 do Doncaster Franchgate Interchange. Następnie pociągiem do Sheffield.
W kolejce do autobusu zapytałem dwóch Polaków czy dobry autobus wybieramy. Z krótkiej rozmowy wynikło, że jak znajdziemy jeszcze jedną osobę to taniej wyjdzie nam pojechać taksówką. Długo nie musieliśmy czekać. Podszedł do nas kolejny Polak i mieliśmy komplet. Na lotnisku czeka wiele taksówek 7 osobowych. Podróż do Doncaster kosztowała nas 15 funciaków i trwała jakieś 25 minut. Od razu po przyjeździe na dworzec kolejowy poszliśmy kupić bilety na pociąg do Sheffield (koszt 4.60F za sztukę). Pociąg to raczej coś na kształt tramwaju i na tej trasie kursuje dość często. po 15 minutach od momentu zakupu biletów jechaliśmy już do naszego celu. W pociągu zaskoczył nas widok co nie których tubylców. Dla nas było zimno i jechaliśmy w kurtkach. Kilka osób w pociągo-tramwaju jechało tylko w swetrach, a co niektórzy w trampkach bez skarpet, hmmm. Po jakiś 30 minutach wysiedliśmy z pociągu i na piechotę zgodnie ze wskazaniami  GPS dotarliśmy do hotelu.
cdn……

BUSEM PRZEZ ŚWIAT – ZAPIS Z WEBINARU Z KAROLEM LEWANDOWSKIM

Zapis ze spotkania z Karolem Lewandowskim czyli „Busem przez Świat”. Michał bardzo fajnie opowiada o swoim projekcie. Podczas webinaru wszystko było OK.  Natomiast na nagraniu mój głos zanikł. Dlatego w momentach ciszy przewijajcie do przodu. Wdrażam nowy sposób nagrywania, żeby mieć niezalażność od programu webinarowego.  Już wiem gdzie leżała przyczyna braku mojego głosu na nagraniu. Problem już rozwiązany. Jak wiecie tak czasem bywa z technologią.

POJEDŹ Z NAMI DO ROBIN HOOD-a 13-16 marca 2015

Już w najbliższa środę 25.03.2015 webinar „Busem przez Świat”. A Poniżej oferta dodatkowa. Zapraszam SERDECZNIE.

13-16 marca (piątek – poniedziałek) 2015 roku lecimy do Doncaster (lotnisko Robin Hood). 

Wylatujemy z Poznania liniami Wizz Air (mamy już bilety lotnicze). Obecnie ekipa liczy 3 osoby (ja i dwie koleżanki). Wypożyczamy samochód i zwiedzamy okolice. Plan (elastyczny i może ulec zmianie) zakłada pobyt w miejscowościach: Doncaster, Sheffield i Rotherham.
Jeżeli lubisz:
– szwędanie,
– wyprawy w miłej atmosferze,
– przygodę
– nowe wyzwania
– masz ciekawe pomysły
to napisz: mariusz@mariusback.eu

OLEK DOBA – zwycięzca konkursu National Geographic

Kiedy kilka lat temu prowadziłem dróżynę Smoczych Łodzi i organizowałem regaty Dragonboat Fest miałem okazję poznać Olka. Razem walczyliśmy w zawodach na basenie w Stralsundzie w Niemczech. Już wtedy wiedziałem, że Olek to wyjątkowy jegomość. Wówczas jeszcze nie wspominał o planach przepłynięcia Atlantyku. Pewnie gdzieś w podświadomości wzrastało ziarno „szalonego planu”. Po paru latach w lecie 2014 roku maiłem przyjemność witać Olka w Szczecinie, kiedy wracał po udanej wyprawie przez Atlantyk. Szalony plan został zrealizowany i ogromna radość dla nas z sukcesu wyprawy.
Piękne dopełnienie sukcesu to wiadomość, którą przeczytałem tuż przed ostatnim webianrem w środę 11.02.2015 – „Olek Doba zdobył nagrodę podróżnika roku National Geographic”

The Kayaker: Aleksander Doba

At 67 years old, a Polish kayaker completes the longest open-water kayaking expedition across the Atlantic in history.

UPDATE: The votes are in—more than 521,000 of them, more than ever before—and we have a winner. Aleskander Doba is our 2015 People’s Choice Adventurer of the Year.

“People ask me how old I am, and I say, ‘I am not old! I am only 67 years young!’” laughs intrepid kayaker Aleksander Doba.

OBCOKRAJOWCY PŁACĄ WIĘCEJ

Przypominam o środowym webianrze (11.02.2015) środa godzina 20-21.30
Bezpłatne wejściówki do odebrania.

Poniżej ciekawostki z naszej wyprawy.

Do faktu, iż w Azji miejscowi traktują nas jak bankomaty już dawno przywykłem. I myślałem, że raczej mało mnie może zaskoczyć podczas podróżny. Jednak zdziwienie mnie dopadło w momencie kiedy dotarliśmy w Bombayu na wyspę Elephanta. W kasie wisiała informacja wstęp dla Hindusów 10 rupi dla obcokrajowców 250 (przebita 2500 %). W Indiach można takich przypadków znaleźć bardzo dużo.
Jeszcze jedna ciekawostka dotyczy robienia zdjęć. Kilka razy mieliśmy darmowy wstęp na zwiedzanie. Opłaty dotyczyły możliwości robienia zdjęć.